Cristobal Balenciaga [początki, kariera, rozkwit popularności, ciekawostki]

REKLAMA
REKLAMA

Choć Cristóbal Balenciaga nie jest obecnie tak dobrze znaną postacią, jak Dior, czy też Coco Chanel, to jednak to właśnie ta dwójka mówiła o nim kolejno „najlepszy z nas wszystkich” i „jedyny projektant w prawdziwym tego słowa znaczeniu”. Kim był Cristóbal Balenciaga, jaka jest jego historia i jak został krawcem krawców?

Początki

Cristóbal Balenciaga przyszedł na świat 21 stycznia 1895 w Getarii, niewielkiej rybackiej wiosce, położonej w Kraju Basków w północnej części Hiszpanii. Ojciec Cristóbala, rybak, zmarł stosunkowo wcześnie w jego życiu, ponieważ chłopak miał wtedy zaledwie 11 lat. Siłą rzeczy wychowywany był przez matkę, która z zawodu była krawcową. To właśnie od niej przejął zainteresowanie szyciem, ponieważ już od najmłodszych lat spędzając z nią dużo czasu, bacznie obserwował i uczył się wykonywanych przez nią czynności. Efektem tego było rozpoczęcie pracy na stanowisku praktykanta krawca, co nastąpiło, gdy skończył 12 lat. Punktem zwrotnym w życiu małego Cristóbala było spotkanie markizy Casa Torres, która jako przedstawicielka miejskiej elity, miała nie tylko możliwości, ale przede wszystkim środki na to, aby wysłać Balenciagę na studia krawieckie do Madrytu.

Rozpoczęcie kariery

Dzięki temu, że Balenciaga zdobył potrzebne wykształcenie, a także za sprawą nabytych umiejętności od matki, był w stanie już w wieku zaledwie 24 lat otworzyć swój pierwszy butik w San Sebastian, a zaraz później filie swojego butiku Eisa w Madrycie oraz w Barcelonie. Młody projektant został bardzo szybko zauważony m.in. przez rodzinę królewską i arystokrację, przez co jego kreacje zdobyły dużą popularność.
W 1936 roku w Hiszpanii wybuchła wojna domowa, która zmusiła młodego projektanta mody do zamknięcia swoich butików i przeniesienia się do Paryża. To właśnie w stolicy Francji w roku 1937 otworzył swoje słynne atelier na Alei Jerzego V. Choć już wcześniej w Hiszpanii Balenciaga zdobył dość spore uznanie, to jednak dopiero Paryżu stał się jako projektant mody znany na całym świecie.

Rozkwit popularności

Sukces projektanta w Paryżu był niezwykły. Nie tylko jego pierwsza kolekcja, która była silnie inspirowana hiszpańskim renesansem, zdobyła ogromną popularność, lecz również i kolejne, otwierające mu drogę do światowej sławy. Nawet lata wojny i okupacji nie powstrzymały klientów w kupowaniu jego ubrań. Dochodziło nawet do takich sytuacji, gdy ludzie, ryzykując zdrowie, a nawet życie, podróżowali przez Europę, tylko po to, aby móc obejrzeć ubrania uszyte ręką Cristóbala Balenciagi.
Prawdziwy rozgłos i stworzenie własnej marki nastąpiło dopiero po wojnie. Wtedy też popularność, innowacyjność, a także bezkompromisowość, osiągnęły pełną skalę, wynosząc projektanta na sam szczyt. Klienci wprost uwielbiali jego ubrania, które kładły duży nacisk na czystość i linearność sylwetki. Najbardziej charakterystyczne dla siebie projekty stworzył jednak dopiero po roku 1951. To właśnie wtedy posunął się do całkowitej zmiany sylwetki poprzez znaczne poszerzenie ramion i zupełne pozbycie się tali. Zmiana stylu otworzyła drogę do powstania tak charakterystycznych dla niego ubrań, jak baloniastej kurtki, sukienki z wysokim stanem w stylu baby doll, lub też płaszcza o kroju kokonu.
Po ponad 30 latach od przeniesienia się do Paryża Balenciaga dość niespodziewanie zamknął 1968 roku swoje domy mody, a 4 lata później zmarł. Wiadomość o tym magazyn Women’s Wear Daily skomentował krótkim „Król nie żyje”.

Ciekawostki

Cristóbal Balenciaga to niezwykle interesująca postać przede wszystkim z powodu swoich dokonań w świecie mody, lecz również od strony charakteru. Pomimo tego, że ubierał największe ówczesne gwiazdy i światowe osobistości, był nieśmiałym introwertykiem. Słynął z niekłaniania się publiczności po pokazie, a także z unikania dziennikarzy. W czasie trwania całej swojej kariery udzielił tylko jednego wywiadu.
Jednocześnie znany był z ze swojej wręcz chorobliwej dbałości o szczegóły. Potrafił wiele godzin poświęcać tylko po to, aby dopracowywać cięcia i kroje swoich ubrań. Nie dziwi zatem zupełnie to, że mówiono o nim, że szyje ubrania nie dla radości swoich klientów, lecz jedynie dla swojej.

REKLAMA

Zobacz również